DrumCenter Testy

DC Testy

DrumCenter YouTube.com

Kanał perkusyjny Youtube
kalendarz perkusyjny 2010
 
drumcenter - sesja foto 2008

Osoby online

Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość 
Perkusja Basix Xenon - Nowy lider entry level?
Sobota, 06 Marzec 2010 18:01

Perkusja Basix XenonFirma Basix przez ostatnie lata bardzo prężnie się rozwija i tworzy nowe produkty, dopasowane do coraz to większych potrzeb i wymagań perkusistów. Basix kojarzy się głównie z dwiema seriami bębnów: Custom i Neon oraz z bardzo masywnym i stabilnym osprzętem za bardzo ludzkie pieniądze. Przez ostatnie dwa lata w segmencie entry level (pomijam wszystkie perkusje zabawki za 999 zł) wiele się zmieniło. Producenci, walcząc o utrzymanie pozycji i coraz większy udział w rynku, prześcigają się we wdrażaniu technologii, patentów, wykończeń, niegdyś zarezerwowanych tylko dla półek zawodowych.

 

 

Basix Neon - jeden z najlepszych w 2008/2009

Basix Neon był przykładem dobrze zaprojektowanego zestawu w pełnym lakierze, z dobrego drewna i ze świetnym hardwarem, a kosztował tyle, co zestawy w okleinie i z osprzętem chwiejącym się niczym osika. W latach 2008 i 2009 był to jeden z najlepiej sprzedających się setów entry level w Polsce.

Jak zwykle bywa - to, co dobre, szybko się kończy. Produkcja Basixa z serii Neon i Custom została zakończona, a modele te przeszły do historii. Jaka może być tego przyczyna? Kryzys, wzrost cen surowca, robocizny, transport? 

No dobrze. Co jednak dalej? Co zastąpi Neona? Basix wychodzi z serią o nazwie Xenon.

 

Xenon zamiast Neona

Pierwsze wersje, które udostępniono nam do testów, miały dziwne, niemal oślepiające kolory (pewnie stąd wzięła się nazwa Xenon), a lakier wyglądał jak gruba, tania okleina. To wykończenie, bardzo płaskie tomy i nietypowe konfiguracje sprawiły, że straciłem nadzieję na kolejną udaną serię Basixa.

Wszystko uległo zmianie, gdy Basix wypuścił bębny Xenon w normalnej konfiguracji fusion i w podpalanym lakierze (bardzo zbliżony do Neona - Gold Dusk Fade) z widoczną strukturą drewna. Czyżby w końcu godny następca Neona?

 

Czas na oględziny

Do testów otrzymaliśmy bębny w konfiguracji:

BD: 22x16
TT: 10x07
TT: 12x08
FT: 14x12
SD: 14x5
- statyw prosty CS600
- statyw łamany CBS600
- statyw pod werbel SS600
- statyw pod hi-hat V3
- stopa V3

 

Basix XenonBasix Xenon

 

Co takiego odróżnia Xenona od Neona? Przede wszystkim Xenon posiada grubszy korpus, przez co brzmi pełniej od swojego poprzednika. Do tego wszystkie tomy zostały spłycone o 1 cal, a floor tom o 2 cale.

Teraz tomy stroi się zdecydowanie łatwiej, a połączenie grubszego korpusu z mniejszą głębokością zaowocowało wyraźniejszym atakiem.

Zniknął problem dudniącej lub brzęczącej 14, który jest spotykany niemal we wszystkich bębnach klasy entry level lub z półki średniej. Do tego doszło niezależne zawieszenie, które w tej klasie bębnów i w tym przedziale cenowym jest zabiegiem rzadkim, niemal niespotykanym. Dołożono też dodatkowy statyw do talerza z serii 600.

Płytsze tomy to możliwość niższego zawieszenia ich nad centralą, bez dziwnej kombinatoryki z kątami nachylenia. Dla mnie to duża zaleta, gdyż lubię mieć tomy umieszczone zaraz nad werblem i ustawione stosunkowo płasko. Do niezależnego zawieszenia w Xenonie trzeba przywyknąć. Jest ono oparte na dwóch śrubach naciągowych, przez co aby zmienić kąt nachylenia, warto trzymać jednocześnie zawieszenie i regulowany bęben. 

 

Niezależne zawieszenie a poprawa brzmienia?

 

Basix Xenon -  zawieszenieSpotykam się ostatnio z pytaniami: Czy niezależne zawieszenie w tej klasie bębnów jest w stanie poprawić brzmienie?

Do tej pory do takich rewelacji w półce entry-level podchodziłem z dużym dystansem i traktowałem to czysto jako zabieg marketingowy. Wiadomo, że tom trzymany ręką w powietrzu zabrzmi inaczej, niż tłumiony rurą holdera, wepchniętą w korpus.

 W Xenonie tomy bardzo ładnie wybrzmiewają, nie mają kartonowego efektu wyciszenia, a dźwięk jest miękki i, jak to nazwał kolega z pracy, "bardziej okrągły".

 

Ładne wybrzmienie tomów nie jest niczym zakłócone, a płytki floor tom 14" ciągnie dołem lepiej, niż większość stojących 14 o większej głębokości. Szkoda, że za spłyceniem bębna o 2" nie poszło przedłużenie o tę różnicę nóżek floora. Tak, jak tomy lubię mieć stosunkowo nisko, to floor mam na ogół lekko powyżej werbla. Udało się ustawić go na styk. Dla kogoś poważnie wyrośniętego ustawienie floor toma na odpowiedniej wysokości może stanowić problem.

 

Werbel... daje radę

Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie werbelek. Czuć, że gramy na werbelku drewnianym, a nie bezdusznym kartonowym "plaskaczu", rodem z perkusji elektronicznych z lat 80. Warto jednak, prócz naciągu uderzanego, zainwestować w lepszą sprężynę.  Seryjna "o dziwo" nie jest taka zła, jednak górnopółkowa zdecydowanie nada werblowi więcej charakteru. Rim shot wyraźny, z przyjemnym dla ucha klangiem. Maszynka do sprężyn bez rewelacji. Irytujące jest to, że otwiera się ona o 180, a nie o 45 czy 50, jak to zwykle bywa. Jednak bardzo dobrze trzyma naciąg sprężyn i nie puszcza w trakcie grania.

 

Basix Xenon Basix Xenon

Bęben basowy. Bardzo dobrze, że producent nie poszedł w zmniejszenie jego głębokości. Nie ukrywam, że liczyłem na bass drum w Xenonie o rozmiarach 22x18, jednak musimy zadowolić się tak, jak w Neonie głębokością 16". Do bębna basowego z pewnością dorwał się księgowy firmy Basix, który zafascynowany jest słupkami i cyferkami. Ów księgowy postanowił wytanić naciąg rezonansowy bębna basowego i uszczknąć z niego ring tłumiący. Oszczędność pewnie 0,5$, a dla nas, perkusistów, problem. Trzeba teraz troszkę bardziej pokombinować ze strojem naciągu uderzanego i rezonansowego, aby pozbyć się falowania krawędziowego i lekkiego pogłosu.  Wycięcie otworu w naciągu rezonującym wskazane. Problemy znikają. Pamiętać należy, aby taki otwór równo wyciąć i potem dobrze go zabezpieczyć. 

 

Hardware bezkonkurencyjny w swojej klasie

W Basixie to już standard, że otrzymujemy gruby, masywny, ciężki i przede wszystkim stabilny hardware, który z pewnością długo nam posłuży. Xenona wyposażono w osprzęt serii 600, która występuje też w sprzedaży osobno. Spokojnie mogę napisać, że Basix Xenon ma najlepszy hardware w swoim przedziale cenowym i póki co żadna konkurencyjna firma w tym względzie nawet się do niego nie zbliżyła.

Podkreślić należy fakt, że 90% zestawów entry level zawiera tylko dwa statywy do talerzy, zwykle na hi-hat i jeden łamany. Z uwagi na to, że podstawowych set blach to hi-hat, crash i ride, tradycyjnie trzeba było dokupić kolejny statyw. W Xenonie rozwiązano ten problem. Mamy set hardware'u gotowy do zawieszenie podstawowego zestawu 3 talerzy.

Statyw pod hi-hat z regulacją siły naprężenia dobrze sprawuje się z blachami o różnych masach i bardzo łatwo go wyczuć. Chodzi płynnie i dość cicho.  Footboard w klasycznym już designie Basix V3.

Stopa to klasyczny, prosty mechanizm z podstawową regulacją i dwustronnym bijakiem punktowym filc /plastik. 

 

Zestaw testowaliśmy na naciągach:

Evans G2 Clear - tom tomy
Evans Emad Clear 22 - bęben basowy
Remo Ambassador Coated 14 - werbel

 

 

Podsumowanie

Podsumowując: Basix Xenon to bębny entry-level "wyższej klasy", dopasowane do warunków rynkowych, aktualnie panujących w Europie. Dobrze wykonane korpusy, pełny lakier z widoczną strukturą drewna, najlepszy w swojej klasie osprzęt i bardzo dobre brzmienie. Do tego dodatkowy statyw do talerza. To wszystko opakowane w dobrą cenę ma szansę sprawić, że Xenon nie tylko stanie się godnym i równie popularnym następcą Neona, ale też stanie się liderem rynku entry level, przynajmniej do momentu, aż inni producenci nie obudzą się i nie zrobią zestawów brzmiących i wykończonych na miarę obecnych czasów.